Zespół badawczy z Massachusetts Institute of Technology (MIT) oraz Harvard John A. Paulson School of Engineering opracował nowy typ materiału, który łączy żywe komórki drożdży z syntetyczną strukturą polimerową. Powstały w ten sposób „żywy materiał” posiada zdolność autonaprawy, a także może reagować na warunki środowiskowe.

Reklamy

To odkrycie może mieć ogromne znaczenie dla branży elektroniki noszonej (wearables), inteligentnej odzieży, a także medycyny regeneracyjnej.

Co wyróżnia ten materiał?

W odróżnieniu od klasycznych tkanin i tworzyw sztucznych, nowy materiał zawiera żywe mikroorganizmy, które są aktywne nawet po zakończeniu procesu produkcji. Dzięki temu struktura może:

  • samodzielnie naprawiać mikropęknięcia i uszkodzenia,
  • regulować przepuszczalność powietrza i wilgoci,
  • reagować na temperaturę ciała lub otoczenia,
  • zmieniać właściwości mechaniczne w czasie rzeczywistym.

To pierwszy materiał tego typu, który wykazuje stabilność przez wiele tygodni — co było problemem w poprzednich próbach tworzenia struktur biologiczno-syntetycznych.

Jak to działa?

Materiał powstaje z połączenia:

  • komórek drożdży Saccharomyces cerevisiae,
  • biopolimerów o strukturze sieci krystalicznej,
  • mikroskopijnych porów, które pozwalają komórkom oddychać.

Kiedy materiał zostanie uszkodzony, żywe komórki uruchamiają proces odbudowy włókien polimerowych, podobny do zabliźniania ran w tkankach organizmów żywych.

Potencjalne zastosowania

  • Inteligentna odzież outdoorowa, która naprawia uszkodzenia bez szycia,
  • paski sensorów medycznych monitorujące parametry organizmu,
  • elementy elektroniki noszonej, które nie wymagają częstej wymiany,
  • powłoki ochronne dla urządzeń działających w trudnych warunkach.

W przyszłości naukowcy chcą sprawdzić, czy komórki mogą również produkować sygnały elektryczne, co otwiera drogę do tworzenia żywych sensorów biologicznych.

Bezpieczeństwo i trwałość

Znaczącą zaletą jest to, że drożdże użyte w materiale są nieszkodliwe i już od lat wykorzystywane w przemyśle spożywczym. Materiał jest stabilny, a komórki pozostają w uśpieniu, aktywując się jedynie przy uszkodzeniu struktury.

Badania pokazują, że materiał zachowuje swoje właściwości nawet po 100 cyklach zginania i naprężeń.

Co dalej?

Zespół planuje w kolejnych etapach:

  • skalowanie produkcji w wersji tkaninowej,
  • testy biodegradowalności w środowisku naturalnym,
  • sprawdzenie możliwości tworzenia większych struktur.

Jeżeli uda się wdrożyć technologię w produkcji masowej, będziemy mogli nosić ubrania, które regenerują się same i dostosowują do warunków otoczenia.

Źródła:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *